Jest artykuł w rzeszowskich Super Nowościach, jest wypowiedź, jest i zdjęcie... A teraz błyskawiczny konkurs: kto na nim jest i o co się opiera? Mała podpowiedź, która jednocześnie rozwieje wszelkie wątpliwości co do nagrody: zwycięzca będzie mógł przez dziesięć minut posiedzieć w hiluksie, a na koniec Mateusz uściśnie mu dłoń i opowie jakiś dowcip.
Na odpowiedzi czekamy w komentarzach jeden dzień. Losowanie odbędzie się około piątku (dla zainteresowanych: sierotką będzie Greta, a wspierał ja będzie swymi bicepsami dział graficzny), zaś uroczyste odebranie nagrody nastąpi w dogodnym dla ogółu terminie przed siedzibą firmy. Nie jest przewidziany poczęstunek ani mowa pochwalna.
Módlcie się do bogów o zwycięstwo, Mateusz już wymyśla ten dowcip (ponoć przy nim kawał Monty Pythona to legendarny mały pikuś)!
Paweł Bąk









